Czas, czas, czas, coraz szybciej…

Ten post powinni zrozumieć ludziki 40+.

Dlaczego tak sądzę? Bo chyba do osiągnięcia wieku 40 lat nie czułem za bardzo upływu wieku.

Teraz mam już parę lat więcej niż wspomniane 40 i spostrzeżenia są niestety gorzkie…

Jestem już za połową wieku między rozpoczęciem kariery zawodowej a emeryturą (o ile dożyję, w co wątpię…). Jak pomyślę „łooo, jeszcze ponad 20 lat do emerytury” to jest spoko powiedzmy. Ale jak chwilę potem pomyślę „halo, już masz ponad 20 lat pracy zawodowej za sobą” to już nie jest tak fajnie. Przecież te 20 lat minęło ot tak, jak pstryknięcie palcami Thanosa…

Czasem przypominam sobie czasy studenckie, pierwsze miłości, pierwsze imprezy, pierwsze zawody sercowe, pierwsze przyjaźnie, pierwsze… wszystko.

Zdaje się jakby to było wczoraj, a przecież to było pół życia temu…

Czas zakasać rękawy i dopilnować, żeby kolejne „wczoraj” było zapamiętane. Nie przeze mnie. Przez innych.

Jedna myśl na temat “Czas, czas, czas, coraz szybciej…

  1. I niestety ten czas biegnie coraz szybciej.. Ja już mam „5” z przodu od jakiegoś czasu i stwierdzam, że jeszcze szybciej czas ucieka. Coraz częściej mam takie myśli „już chyba w tym życiu tego nie zrobię”. Ale są też dobre strony. Dzieci na studiach, więcej czasu dla siebie i swoich zainteresowań.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s